Co dziś jedliście na obiad?

edytowano czerwiec 2008 w Kuchnia
Bo my kluski posypane parmezanem, bądź w sosie pomidorowym. Szybkie danie na koniec gorącego dnia :wink:
«134567306

Komentarz

  • naleśniki
  • Razowy makaron pszenny i ryżowy z sosem szpinakowym.
  • ... a ja nie jadłem dzisiaj obiadu
  • U mnie domowa pizza i salatka z salaty lodowej,pomidora,kukurydzy i ogorka z lekkim dressingiem.
  • ziemniaczki i ryba w pieczarkach
    a dziś makaron z szałwią i śmietaną, okraszony boczkiem
  • Dla alergików: młode ziemniaczki, jajka przepiórcze sadzone, mizeria bez śmietany. Dla niealergików: chłodnik.

    A wczoraj miałam wiatr w lodówce i 3 starszych w domu, a nie w szkole, więc kombinowałam, jak tu zaserwować obiad " z niczego", bo po zakupy nie miałam jak się wybrać. Zrobiłam biały barszcz z torebki :bigsmile: z jajkami na twardo i na drugie ryż z musem jabłkowym.

    Na jutro piekę schab, a do tego też będą młode ziemniaczki.
  • kluski na parze z cynamonem, masełkiem i cukrem :)
  • Krupnik i ziemniaki z gulaszem i kalafior z bułeczką na maśle.

    A dzisiaj: barszcz czerwony i makaron z sosem z tuńczyka.


    Ula! Rzuć mi tu jedną kluchę, plizzzzz!
    Nie jadłam ich z 15 lat....a uwielbiam od dzieciństwa!
  • cóż... chyba nie rzucę, bo dawno już zjedzone, a miały nie lada wzięcie - poszły wszystkie w kilka minut:rolling:
  • Kupiłam sobie kiedyś specjalny talerz rozkładany do gotowania takich klusek, ale zanim go pierwszy raz użyłam, dzieci przerobiły go na statek kosmiczny. Niestety, nieodwracalnie :cry:

    I tak pozostaje mi marzyć dalej...
  • A my gotujemy te kluski na parze na zwykłej lnianej ścierce zakładanej na garnek...
  • A my robimy je na druszlaku, wchodzą po trzy.
  • Akuczak:
    Próbowałam na lnianej ścierce- spaliłam ścierkę :shamed:
    Kinga:
    Gdybym robiła po 3 sztuki to cały obiad trwałby 3,5 godziny ;))

    Może wreszcie pójdę i jeszcze raz kupię "statek kosmiczny". Tym razem schowam głęboko...
  • u mamusi byłem i jadłem kaczek z sałatą ze śmietaną, kukurydzą i solą jodowaną (chyba bo trzeba było ją ssać) i z chlebkiem, a dzisiaj to jeszcze w pracy jestem.
  • >>kaczek z sałatą ze śmietaną,<<

    a z których to kaczek?
  • bialy ryz,rurki z mielonego miesa na grilu,golabki z lisci winogronowych,zupa szpinako/podobna,salatka :smile:
  • Rafał:
    >>kaczek z sałatą ze śmietaną,<<

    a z których to kaczek?</div>
    Ta nazwa chyba nie wiąże się z pochodzeniem zwierzęcia tylko z fantazji mojej mamy gdy tłukła mięso młotem. Ale kto wie... ja nie pytałem, powiedziała kaczek, a ja zjadłem. Zawsze lepszy kaczek u mamusi niż kopytka u żony ;)
  • A u mnie dzisiaj w planach obiadowych: zupa z ciecierzycy, kotlety ciecierzycowo-ziemniaczane + ziemnaczki zapiekane z ziołami (jak starczy ziemniaków, bo mam dziś na nie ogromną ochotę) a jak nie starczy to z jakąś kaszą + może brokuły. Sie zobaczy :-)
  • Cart&Pad!
    Trzy druszlaki i redukujesz do godziny:bigsmile: choć to i tak sporo...
    A właśnie, ile czasu schodzi Wam na przygotowywaniu obiadu?
  • Kinga:
    Cart&Pad!
    Trzy druszlaki i redukujesz do godziny:bigsmile: choć to i tak sporo...
    A właśnie, ile czasu schodzi Wam na przygotowywaniu obiadu?
    :bigsmile::bigsmile::bigsmile:

    To zależy, co sobie wymyślę. Jak makaron z tuńczykiem- to 15 minut i gotowe. Ale naleśniki....pół dnia roboty!
    Zupę zazwyczaj gotuję raz na 2-3 dni, w ten sposób oszczędzam godzinę dziennie.

    To może ja dodam kolejne ważne pytanie: jaki macie sprawdzony "zestaw błyskawiczny" - obiad, który awaryjnie da się zawsze zrobić z produktów posiadanych w domu?

    U mnie to hiszpańskie danie o ślicznej nazwie "arroz a'la Cubana"
    Ryż z sosem pomidorowym i jajkiem sadzonym. Smakuje normalnie, ale jak brzmi!!!
    :bigsmile::bigsmile: :bigsmile:
  • A my robimy wtedy ryż z warzywami, albo makaron polany sosem z pomidorów zagęszczonych surowymi jajkami - ścinają się i jest pyszne. To się u mnie w domu móżdżek nazywało.
  • Lopatkę w sosie chrzanowym, buraczki i makaron, a wczoraj zamiast makaronu ziemniaczki młode
  • Ja polecam garnki cisnieniowe,czasem zwane inaczej np.samowar czy cos takiego,zamykane,tworzy sie cisnienie,to oszczednosc czasu i energii czy gazu.Mam gulasz w 14 min,ziemiaki w 6 i podobnie zupe.Nigdy wiecej niz 30min nie poswiecam na obiad.Mam tez garnki na paretakie podlaczane do pradu od razu 3 warstwy-wsadzam ryz czy kasze, rybe czy mieso natarte przyprawami i jakies warzywa i obiad sam sie robi:)))Naprawde polecam.
  • Kasia, serio ziemniaki w 6 minut? :shocked::shocked:
  • Kasza gryczana niepalona, buraczki, fasolka szparagowa z oliwą i pomidory z cebulką.
  • Niepalona jest jednak dużo smaczniejsza. Popieram :cool:

    A u nas ziemniaki z fasolką szparagową i kalafiorem. Były jeszcze kluski z wczoraj, ale dzieci zjadły rano.
  • tak,ziemiaki czy zupy to ekspres.tutaj za 50e taki garnek mozna kupic,rewelacja.
  • ziemniaki gotują sie dużo szybciej zalane wrzątkiem i gotowane nie w całosci, tylko pokrojone w bardzo dużą kostkę-ziemniak na 4 częsci, większy na 6-8
    i smakują dużo lepiej, niż takie wielkie bulwy gotowane w całości
  • Kociaro, ale takie pokrojone drobno mają duzo mniej wit C i soli mineralnych, które przechodzą do wody.
    Dzis ziemniaki gotowane na parze, marchewka z groszkiem na parze, polana oliwką, pomidorki z cebulką, kalafior.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.