Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Sens pomocy charytatywnej - dziwne ogłoszenie

1131415161719»

Komentarz

  • A zauważyliście że Dowbor przeważnie wybiera sieroty,wdowy lub wdowców z dziećmi.
    Mało kiedy małżeństwa.

    Podziękowali 1draconessa
  • Bo widzowie nie mogą się oburzać... czyli musi być rodzina w naprawdę kiepskiej sytuacji. Jak by było małżeństwo, to ktoś musiałby być być np. niepełnosprawny, zeby nie było oburzańska, że nie zarabiają sami. Było rodzeństwo z ojcem po udarze, jedno małżeństwo pamiętam - dwoje dzieci, w tym syn z autyzmem.
    Podziękowali 1draconessa
  • Ale to chyba dobrze, że wybierają osoby w naprawdę ciężkiej sytuacji, wdowie, lub chorym osobom ciężej stanąć na nogi.
  • Rodziny wielodzietne też były, pamiętam, że od tego zaczęłam oglądać, bardzo fajna rodzina była, nawet nie bardzo ciężka sytuacja, ale społecznicy i bardzo ich dużo w mieszkaniu do remontu.
    Podziękowali 1draconessa
  • Zuzapola powiedział(a):
    Ale to chyba dobrze, że wybierają osoby w naprawdę ciężkiej sytuacji, wdowie, lub chorym osobom ciężej stanąć na nogi.
    No tak.
    O to mi chodzi.
  • Takie jest pewnie założenie programu - uczestnicy w trudnej sytuacji, a nie zwyczajnie mieszkający w kiepskich warunkach. Faktycznie sprzedaje się sporo swojej prywatności... czytałam gdzieś o jednej uczestniczce, której sąsiedzi zazdrościli, nie przyszli pomóc, z tortem jak to zwykle bywa. Samotna matka.
    Podziękowali 1draconessa
  • Pamietam chyba te akcje - z zawiscia sasadow. paskudne zachowanie to bylo.

  • Jesli robią wc i lazienke  ,i dach to ok.
    Podziękowali 1draconessa
  • No, w niektorych przypadkach to tam rzeczywiscie zrobili rodzinom skok cywilizacyjny. Jak sie porownuje, co bylo, to naprawde jest duzo.
  • Rodzinom kompletnym tez pomagaja: 
  • Elunia powiedział(a):
    @Skatarzyna ale pomysł AniD jest konkretny i sama się wkręciłam.
    A która z Was radykalnie zmieniła życie? Pytam serio i bez złośliwości.

    Ja nie która, ale zmieniłem. Już kilka razy. I niedługo zmieniam znowu. ;-) kolejne zmiany są łatwiejsze.
    Podziękowali 4draconessa Malgorzata AB Bea
  • Ja tez. Mam za soba kilka takich zmian. I wiadomo - najtrudniejszy pierwszy krok - potem idzie z gorki.
    Podziękowali 1Bea
  • Zuzapola powiedział(a):
    Ale to chyba dobrze, że wybierają osoby w naprawdę ciężkiej sytuacji, wdowie, lub chorym osobom ciężej stanąć na nogi.
    Mnie też się wydaje, że Dowbor wybiera wiele właśnie takich osób, które naprawdę nie ze swojej winy potrzebują pomocy, ludzi pracowitych i rzeczywiście doświadczonych przez los. Oglądam poszczególne odcinki sporadycznie, wzruszyła mnie historia babci samotnie wychowującej wnuczkę, którą matka porzuciła. Taką autentyczną miłość czuć było między nimi.
    Podziękowali 1draconessa
  • Taaa
    I malutkie domki. Bo niedrogie
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.