ten wątek mi uświadamia ile filmów do tyłu jestem. nie widziałam co najmniej 80% z tego o czym się tu pisze, o wielu nawet nie słyszałam.
a kiedyś byłam na bieżąco...
kiedyś sto lat temu byłam w kinie na ogniem i mieczem i wtedy mój ojciec powiedzial, że ostatnio był w kinie na panu wołodyjowskim wiec może wybierze się tez z sentymentu na OiM (wrocił z kina rozczarowany, nota bene). pamietam, jak mnie to wtedy zdziwiło, że tak w ogole można 30 lat bez kina wytrzymać.
po kilkunastu latach stwierdzam, że da sie nie chodzić do kina a nawet filmow nie ogladac najnowszych i ciągle zyć
Polecam Marsjanin - po nieudanej misji czlowiek zostaje w wyniku wypadku n marsie i probuje przezyc. Fajny. Zadnych scen nieprzyzwoitych ani ufoludkow nie ma. ... I polecam Kwiat pustyni - historia prawdziwa somalijki ktora jako nastolatka ucieka przed malzenstwem i trafia do Angli gdzie zauwaza ja fotograf i tak rozpoczyna sie jej droga w modelingu. Problem poruszany to rytualne obrzezanie dziewczynek. Film na podstawie ksiazki - pewnie lepszej. Nie dla dzieci. Sceny lozkowe tez sa.
@Gregorius, obejrzałam "Praktykanta" i mam mieszane uczucia. Z jednej strony pozytywny obraz starszego pana i roli seniora w życiu społeczeństwa, a z drugiej promocja niezależności kobiet, które dla kariery mają rezygnować z rodziny. Nie kupuję tego. Na dodatek, choć scen łóżkowych nie ma, to są dwuznaczne. Moim zdaniem film nie dla młodzieży, a po dłuższym namyślę, to chyba jednak nie polecam go nikomu. Szkoda czasu. i szkoda, że tak poprowadzono akcję, bo zapowiadał się świetnie na początku
Trudno dyskutować nie zdradzając treści, ale przyznasz @Elunia, że feministyczne rady typu zadbaj najpierw o siebie w filmie się znajdują. Poza tym nie lubię, kiedy próbuje się wcisnąć kit, że można być dobra mamą i równocześnie robić błyskotliwą karierę. Zawsze jedna ze stron musi zostać zmarginalizowana, żeby druga nie ucierpiała...
@Gosia5 zupełnie się z Tobą zgadzam! Byliśmy na filmie z mężem i wydawał się bardzo przyjemny i zabawny, ale zakończenie jest tak naiwne, że aż boli :P facet poświęcił dla babki swoją karierę, a po tym wszytkim co wyszło w filmie, bez żadnych zmian będzie lepiej - no śmieszne. Ona była wspaniałą mamą - jakieś całe 5 minut dziennie
Z jednej strony pozytywny obraz starszego pana i roli seniora w życiu społeczeństwa, a z drugiej promocja niezależności kobiet, które dla kariery mają rezygnować z rodziny.Poza tym nie lubię, kiedy próbuje się wcisnąć kit, że można być dobra mamą i równocześnie robić błyskotliwą karierę.
Przecież o tym właśnie była cała historia. Moim zdaniem nie było to przedstawione w tak czarno białych barwach jak twierdzisz. Reżyserka raczej próbowała pokazać różne aspekty tej sytuacji, nie próbowała nic wciskać... Na pewno nie nazwałabym tego filmu stratą czasu, bardzo ciepły film który fajnie pokazuje starsze osoby i dodaje trochę pozytywnej energii.
najnowszy odcinek Sherlocka Holmesa z Benkiem Crumbercośtam. najbardziej szalony ze wszystkich dotychczasowych, autor scenariusza zdecydowanie coś zażył. bardzo lubię szerloka w tej wersji
Rogalikowa, Sherlock był grany... ten jeden dzień. Już go w kinach nie będzie. W Zabrzu kino pękało w szwach. A film świetny! Jak cała seria Sherlock zresztą! Tylko trzeba mieć za sobą dotychczasowe odcinki, żeby wyłapać większość aluzji i żartów.
Uwielbiam brytolskie poczucie humoru. (nie wierzyłam, że to kiedykolwiek napiszę, serio!)
@Cart&Pud własnie gdzies coś wpadło mi w oko, ze jest nowy Szerlok w kinie i jakoś nie mogłam pojać, ktowybierze się do kina na film, który za parę dni będzie w telewizji.
a tu proszę, tłumy
ja tam na mróz bez potrzeby nie lubię wychodzić. i popcorn drogi....
Praktykant fajny, owszem, ale nie raziła Was troszkę mało zróżnicowana gra Roberta De Niro? Taki dobry aktor, nastawiałam się na znakomitą grę aktorską a tu tymczasem De Niro grał jakoś tak ... jednostajnie, wciąż taki sam. Wiem , czepiam się , ale też troszkę mnie drażniło , że wszystko kręciło się wokół głównej bohaterki , same ochy i achy na jej temat ... troszkę to śmieszne było.
Ale ogólnie film z bardzo dobrym przesłaniem, rzeczywiście. I ci rozmemłani młodzi mężczyźni, może i sympatyczni, ale tacy niedojrzali, jak przerośnięte chłopaczki - skontrastowani ze starszym panem w typie eleganckiego dżentelmena - super to było pokazane. I ta tęsknota współczesnej młodej kobiety za prawdziwym facetem, który się zajmie i zaopiekuje ...
Sukienka pogrzebowa rzeczywiście klasa. I w ogóle tematyka pierwszej randki ... no myślałam , że sama umrę ze śmiechu, jak również w momencie składania młodej szefowej propozycji dotyczącej miejsca pochówku (w całkiem innym fragmencie filmu) - świetne po prostu.
De Niro miał trochę podobną rolę w filmie "Wszyscy mają się dobrze", z tym że ten film to nie komedia i ma bardziej nostalgiczny klimat, ale również bardzo polecam.
A nikt tu nie pisze o nowych Gwiezdnych Wojnach? ?? 8-} Mój mąż mnie zaciągnął, bo on wielkim fanem jest. Pojechaliśmy specjalnie do Krakowa. Wiem,że to niestosowne, ale czekałam na ważny tel w trakcie filmu. W połowie seansu zadzwonił (cichutko) a ja szepnęłam mężowi ,że muszę odebrać i wybiegłam z sali. Po skończonej rozmowie zorientowałam się, ze wylazlam jakimiś złymi drzwiami bo oto znalazłam się w korytarzu z mnóstwem drzwiami po jednej stronie,bez klamek. Itylko jedno wyjście: do centrum handlowego. I co tu robić? ???stoję pod drzwiami przez które słychać znajomą melodię ze star Wars i nie mogę wejść. Do centrum też nie uśmiechało mi sie iść, bo bez biletu i tak by mnie z powrotem nie wypuścili. W dodatku bez torebki i kurtki byłam. No cóż. ,..pomyślałam, zadzwonię do M. Może odbierze. Odebrał Uff. I mu tłumaczę. ..zejdź w dół i otwórz mi drzwi bo bez klamek są po mojej stronie. Kapnął się za drugim podejściem, że wyjściem ewakuacyjnym wylazlam. I tak 20 Minut uciekło mi z tego jakże ach,och filmu. :-B
Nie podobał mi się Mów mi Vincent, zdecydowanie szkoda czasu na oglądanie. Praktykant - szkoda, że film tak prześlizgany, ogólnie dla mnie słaby. Za to dobrze oceniam Brooklyn.
Komentarz
a kiedyś byłam na bieżąco...
kiedyś sto lat temu byłam w kinie na ogniem i mieczem i wtedy mój ojciec powiedzial, że ostatnio był w kinie na panu wołodyjowskim wiec może wybierze się tez z sentymentu na OiM (wrocił z kina rozczarowany, nota bene). pamietam, jak mnie to wtedy zdziwiło, że tak w ogole można 30 lat bez kina wytrzymać.
po kilkunastu latach stwierdzam, że da sie nie chodzić do kina a nawet filmow nie ogladac najnowszych i ciągle zyć
...
I polecam Kwiat pustyni - historia prawdziwa somalijki ktora jako nastolatka ucieka przed malzenstwem i trafia do Angli gdzie zauwaza ja fotograf i tak rozpoczyna sie jej droga w modelingu. Problem poruszany to rytualne obrzezanie dziewczynek. Film na podstawie ksiazki - pewnie lepszej. Nie dla dzieci. Sceny lozkowe tez sa.
Brooklyn z 2015
Poza tym nie lubię, kiedy próbuje się wcisnąć kit, że można być dobra mamą i równocześnie robić błyskotliwą karierę. Zawsze jedna ze stron musi zostać zmarginalizowana, żeby druga nie ucierpiała...
Ona była wspaniałą mamą - jakieś całe 5 minut dziennie
Przecież o tym właśnie była cała historia. Moim zdaniem nie było to przedstawione w tak czarno białych barwach jak twierdzisz. Reżyserka raczej próbowała pokazać różne aspekty tej sytuacji, nie próbowała nic wciskać... Na pewno nie nazwałabym tego filmu stratą czasu, bardzo ciepły film który fajnie pokazuje starsze osoby i dodaje trochę pozytywnej energii.
zdecydowanie nie dla dzieci.
edit: Upiorna panna młoda, tytuł.
A film świetny! Jak cała seria Sherlock zresztą! Tylko trzeba mieć za sobą dotychczasowe odcinki, żeby wyłapać większość aluzji i żartów.
Uwielbiam brytolskie poczucie humoru.
(nie wierzyłam, że to kiedykolwiek napiszę, serio!)
edit; poprzednie częsci też na cda obejrzeliśmy.
brytolskie poczucie humoru świetne, fakt. zaśmiewamy się w głos na szerloku!
no i B. Crmbrbrumebr aaa, idealny do tej roli!
a tu proszę, tłumy
ja tam na mróz bez potrzeby nie lubię wychodzić. i popcorn drogi....
ja za to w szlafroku obejrzałam szerloka obzerając się ciastem.
i czekam z niecierpliwością na kolejną serię.
a na szerloka faktycznie az do następnego roku trzeba czekać?? trudno, obejrzę jeszcze raz poprzednie odcinki.
Ale ogólnie film z bardzo dobrym przesłaniem, rzeczywiście.
I ci rozmemłani młodzi mężczyźni, może i sympatyczni, ale tacy niedojrzali, jak przerośnięte chłopaczki - skontrastowani ze starszym panem w typie eleganckiego dżentelmena - super to było pokazane. I ta tęsknota współczesnej młodej kobiety za prawdziwym facetem, który się zajmie i zaopiekuje ...
Sukienka pogrzebowa rzeczywiście klasa. I w ogóle tematyka pierwszej randki ... no myślałam , że sama umrę ze śmiechu, jak również w momencie składania młodej szefowej propozycji dotyczącej miejsca pochówku (w całkiem innym fragmencie filmu) - świetne po prostu.
Uff. I mu tłumaczę. ..zejdź w dół i otwórz mi drzwi bo bez klamek są po mojej stronie. Kapnął się za drugim podejściem, że wyjściem ewakuacyjnym wylazlam. I tak 20 Minut uciekło mi z tego jakże ach,och filmu. :-B