Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

dynia

1111214161719

Komentarz

  • Zrobiłam grochówkę z dynią, do tego ostre przyprawy i i pół dyni z głowy, tylko pół bo się ciężko obiera.
  • Brzmi ciekawie. Ale jak Ty grochówkę z dynią połączyłaś?
  • Wrzuciłam w google "groch i dynia" i przepis taki dało, że gotuje się normalną zupę z grochem i dynią i daje przyprawy ostre typu kumin, papryka. I jest.
  • Pestki z dyni zjadam tylko się ślizgają i dlatego jeszcze jestem w trakcie śniadania :)
  • Ja ostatnio robiłam pyszne racuchy z dyni - podpiekłam najpierw dynię w piekarniku, żeby ją trochę odwodnić, potem zmiksowałam z mlekiem, dodałam drożdże rozprowadzone w mleku, 2 jajka i mąkę. Nie umiem, niestety, podać proporcji, za pierwszym razem wyszły idealnie, za drugim ciąglę mąki dosypywałam,bo ciasto było za luźne. Mąż jadł ze słodką śmietaną, mnie nawet bez niczego smakowały.
  • W Almie są dziś dynie po 0,99 zł za kg. Kupiłam pizmową, makaronową i prowansalską muszkatuową. Hokkaido już nie było.
  • Koleżanka robiła, znajomi chwalili mlaskając.
    Ja się przymierzam, ale moze kogoś natchnie ;)

    http://kuchnianawzgorzu.pl/dynia-faszerowana-i-pieczona/
  • A MNIE ZOSTAŁA MOJA JEDYNA HOKKAIDO :(
  • edytowano grudzień 2014
    pytanie:
    Czy dynia po pieczeniu w piekarniku ma być miękka, tak żeby palec w miąższ włożyć? Piekłam godzinę (pokrojoną na części) i nie była tak miękka.
  • Może coś innego zaszkodziło, niekoniecznie dynia.




    A czy ci którzy pieką dynię w dużych kawałkach w łupinie też mają twardą dynię po 1 godzinie pieczenia?
  • edytowano grudzień 2014
    Chciałam się dowiedzieć czy to jest normalne, czy tak ma być, że dynia nie jest zbyt miękka.
  • Aniela, jak mam wątpliwości, to odcinam kawałek i próbuję. Dynie są rózne i różny mają miąższ - jedne bardzo zwarty, twardy, inne  mokry i szybko się rozpadający. Ja piekę właśnie tak do godziny, ale wiele odmian potrzebuje mniej czasu.
  • edytowano grudzień 2014
    ;)
  • wcięło komentarz


    Myślę, że jestem przygotowana do zimy jak należy.Mam w piwnicy osiem dyń tak wielkich, że trudno unieść, kilkanaście średnich i nie wiem ile małych ;)

    Zobaczę na jak długo starczy bo o tej porze roku jestem monotematyczna i właściwie od poniedziałku do piątku( kiedy mąż w pracy) jem zupę dyniową na obiad.
  • U mnie też mąż nie lubi zupy dyniowej
  • U mnie też wszyscy lubią, poza mężem, który ma dziwne upodobania smakowe z dzieciństwa, niedające się w jego przypadku wykorzenić ;) , nie lubi zup-kremów
  • @Elunia- dziękuję za inspiracje, właśnie robię tak po swojemu, na różne sposoby i się uczę bo dynię odkryłam ....... ubiegłej jesieni :\">
  • Gorzka_czekolada - dynia jest jadalna i taka młodziutka. Trudno mi uwierzyć, żeby dynia w świeżej potrawie zaszkodziła. A dojrzałośc dyni sprawdza się tak: jak już masz rozkrojoną, to patrzysz, czy na wypełnione nasiona. Jak grube (ale to znaczy wypełnione, nie każda odmiana ma nasiona na kilka mm, niektóre mają cienkie), to ok. Jak masz nierozkrojoną to: skórka powinna być wybarwiona (trzeba znać odmianę by to sprawdzić), wbity paznokieć w skórkę nie powinien się zagłębiać tak, jak w młodą cukinię. Jak się tak zagłębia, to dynia młoda.
  • Podbiję dla tych co mają nadmiary :-)
  • Potrzebuję sprawdzonego przepisu na suflet i sernik z dyni.
    Ktoś robił?
  • Dziś pokroiliśmy ostatnią dynię z poprzedniego roku/zbiorów. Bardzo dobrze się trzymała - żadnych śladów na skórce.
    Spodziewałem się, że pestki będą kiełkować ale po rozkrojeniu zdziwienie było dużo większe - kiełki długości 10 cm, cały gąszcz.

    Zupa wyszła smaczna. Teraz czekamy do września na świeże posiłkując się jeszcze kilkoma mrożonkami....
  • Przyniosłam hokkaido, robię szybki dżemik.marmoladkę,podduszę na ogniu i podleję sokiem pomarańczowym. Podejrzewam,że wyżremy już dziś z MArysią :D
  • a jeszcze dodam banana i sypnę cynamonem, co mi tam :)
  • u mnie też już są po 2,99zł za kilo
    ale się cieszę, że sezon dyniowy rozpoczęty :D
  • Zrobiłam dzisiaj kluski dyniowo- ziemniaczane. Z masełkiem z rozmarynem. Całkiem dobre, ale chyba za mało soli dala i dużo więcej miałam ziemniaków niż dyni. Jedna córka stwierdziła że ble,więc pewnie szybko nie wrócę do tego przepisu.
  • Mam kilka dyniowych pytań:
    Czy da się dynię przetrzymać np. na balkonie (jak kupię więcej w sezonie to do np. stycznia/lutego poleży czy przymrozków nie zniesie)?
    Czy dynię można mrozić (np. w kosteczkę i do zamrażalnika)?
    Jak długo potrwa sezon na tanią dynię, kiedy trzeba zacząć martwić się o zapas?
    Będę wdzięczna za pomoc :)
  • Nic nie wiem o życiu! To dynia wytrzyma w cieple? W życiu bym na to nie wpadła! Czyli mogłabym sobie kupić takich małych i dekoracyjnie poustawiać w kuchni i to się nie zepsuje? Albo w spiżarce w mieszkaniu trzymać? Problem w tym, że musiałaby być z pewnego źródła... :-?
  • Ja jak @Hope nic nie wiem o zyciu ! :)
    A @Elunia ostatnio tylko na Twoje przepisy trafiam. I zmaierzam korzystać.
    ale najpierw powiedzcie prosze:
    a jak mam hokaido to moge jesc ze skorka? czy to jak z cukinia jak mloda to mozna a jak stara to juz obierac bo za twarda?
    Szczegolnie majac na uwadze ze mam 11 miesieczniaka w domu?
  • edytowano wrzesień 2015
    Dynia przetrwa w mieszkaniu bez problemów, najwyżej nieco szybciej zacznie wysychać miąższ. Najlepiej, gdy nie jest przemrożona czy przenawożona, do tego b. ważne jest trzymanie jej na słońcu, by zabliźniły się ranki. Taka dynia może długo poleżeć. Z długością sezonu to różnie. Żeby mieć pewność, że nieprzemrożone, to lepiej kupić wcześniej i trzymać u siebie. Nie może to być miejsce, gdzie temp. wynosi ok 0, takie dynia będą gniły. Ja przechowuję w blokowej piwnicy, mam je do lata, temperatura wynosi tam ok. 15-16 stopni. Są oczywiście owoce, które się po drodze zepsują, ale jak komuś zależy na bardzo trwałych odmianach, to kupuje np. Triamble. Jej owoce leżą bez problemu 2 lata. Sprawdziłam u siebie.
    Hokkaido jak najbardziej jada się ze skórką, ona mięknie w gotowaniu czy pieczeniu. Usuwa się tylko takie starcze zaschnięcia i kropeczki.
  • wiecie kapusta buraczki nie boja sie upałów
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.