rower dla dziecka

edytowano maj 2012 w Pomagajmy sobie
Jaki powinnam kupić rower dla dwuletniej dziewczynki?
Mam kłopot, bo się na tym nie znam i zupełnie nie wiem na co patrzeć.
Pomoże ktoś? :)

«13456713

Komentarz

  • My naszemu dwulatkowi kupiliśmy biegowy czyli taki bez pedałów. Tylko trochę chyba za duży jest, bo ledwo palcami sięga do ziemi. ;)
    Ale zakładamy mu adidasy zamiast sandałów i daje radę. :D

  • i to się biega siedząc??
    idę poszukać :)
  • ale fajnie to wygląda - obejrzalam sobie na youtube :)

  • absolutnie najlepszy jest trójkołowy, ale z normalnymi pedałami i łańcuchem (przykrytym dla bezpieczeństwa), tzn. nie z pedałami przy przednim kole. Bo wtedy dziecko oprócz pedałowania musi ciągnąć swój ciężar.
    No i żeby miało tzw. ostre koło, tzn. jak pedałuje do przodu, to jedzie do przodu, a jak pedałuje do tyłu, jedzie do tyłu.
    Wszyscy nasi chłopcy mieli podobny do tego na zdjęciu, ale w męskiej wersji. Super zwrotny, cichy.image
  • Chodziło mi, że najlepszy wśród trójkołowych, a nie w ogóle. O biegowych niewiele wiem, ale myślę, że dobre są do nauki równowagi.
  • Moi chłopcy szaleją na biegowych, ale taki jak pokazała IrenaB też jest świetny, nasz się nazywa "turbo" i jest użytkowany od 9. lat, Zosia na nim kilkunastokilometrowe trasy jako 3latka robiła, miała zaleconą jazdę jako terapię na koślawe kolanka. I biegowe, i taki godne są polecenia. 
  • Ja też chętnie odkupię używany biegowy ). 
  • Ja kupiłam biegowy ale mój Jaś wcale nie chce na nim jeździć , chce taki z pedałami i już. Mogę oddać za free tylko że przesyłak z uk :/

  • Diana,ile może kosztować przesyłka? Bo ja chętnie-moja też koślawe kolanka-o ile nie zechcą te,co były przede mną.
  • Przychylam się do zdania, że tylko Laufrad, czyli biegowy. Moje dzieciaki na takich jeździły, po czym nauka jazdy na rowerze z pedałami (bez kijka, kółek bocznych, asekurowania dziecka itd) trwała ok. 5-10 minut. Dziecko uczy się trzymać równowagę, nie boi się upadku i tylko musi przestawić się z odbijania stopami na pedałowanie. Rewelacja.
  • edytowano maj 2012
    Polecam ten.
    Moja córa to waga ciezka a jezdzi nim trzeci rok naprzemian z dwójka innych dzieci. Kupiłam używany....

    Nie do zdarcia, lekki i szybki 
    ;)

    image
  • Fajny ten biegowy... no to już wiem, co dla malucha brać... Do tej pory ćwiczyliśmy różne rowerki i wozy policyjno-strażackie z pedałami w przednim kole, albo bez pedałów, ale z siedziskiem... No i potem problemy z nauką jazdy na dwóch kółkach...
  • Diana,ile może kosztować przesyłka? Bo ja chętnie-moja też koślawe kolanka-o ile nie zechcą te,co były przede mną.
    Nie mam pojęcia . A do jakiego miasta w PL miałaby być przesyłka ? Popytam wśród znajomych może się ktoś wybiera na wakacje.
  • O zobaczyłam własnie ,że Monika73  napisała pierwsza na pirv więc jakby była zainteresowana to ma pierszeństwo. Przepraszam Ojejuju :( 

    Moniko to samo pytanie do jakiego miasta w PL miałaby być wysyłka ?
  • Do Opola ). Ale jak Ojejuju  chce , to jej ustąpię pierwszeństwa ). 
  • Monika73-bardzo dziękuję! 
    Ale jeszcze Doloresss była przede mną....
    Trzeba jej zapytać.
    W razie czego -ja nadal chętna /bardzo/
  • Fajny ten biegowy... no to już wiem, co dla malucha brać... Do tej pory ćwiczyliśmy różne rowerki i wozy policyjno-strażackie z pedałami w przednim kole, albo bez pedałów, ale z siedziskiem... No i potem problemy z nauką jazdy na dwóch kółkach...
    Mój J. jeździł na takim biegowym rowerku. Zastanawiałam się, jak on po tym przyzwyczai się do jeżdżenia na zwykłym rowerze. Ale J. przesiadł się na rower z pedałami, popróbował jeden dzień, a drugiego dnia już sam jeździł . Dodatkowych kółek nawet nie zdążyliśmy założyć :D.
  • My też kupiliśmy biegowy za jedyne 200zł bo jesteśmy frajerami.....
    Znajomy kupił na giełdzie za 20zł i odkręcił pedały... wyszedł całkiem podobny do naszego tylko lepszy...
  • :D

    Ja właśnie przegląda  alledrogo, w poszukiwaniu pukylino dla córki najmłodszej i hulajnogi na pompowanych kołach dla syna starszego ;)
  • To niech idzie do Ojejuju ).
  • Pukylino jest fajny, ale w sumie krótko się go używa, także jak nie znajdziesz, a znajdziesz najmniejszy biegowy (L RM chyba on się nazywa), to też będzie ok.
  • My dość wcześnie kupiliśmy biegowy. Rozmiarowo był dobry, ale nasza córka jako dwulatka nie radziła sobie z nim zbyt dobrze. Bardzo chciała na początku, ale jednak nie załąpała. Teraz jest już trochę lepiej, chociaż nie śmiga na nim. Za to syn naszych znajomych zaczął bardzo wcześnie i świetnie sobie radził. Fakt, że jego rowerek był jakiś wypasiony i bardzo lekki. Jednak pewnie głównie chodzi o zdolności.
  • Wypasioby być nie musi, ważne, żeby był Puky ;). Kiedyś kupiłam Kettlera i w popłochu na ebay, bo na Puky W. dawał radę rewelacyjnie, a Kettler za ciężki i jakoś inaczej ustawiony.
  • U nas biegowe bardzo dobrze się sprawdziły. Dzieciaki jeździły jeden sezon, a na drugi rok bez najmniejszego problemu przesiadły się na zwykłe.
  • Ten motorek kupilam za 50 zł plus przesyłka  ;)
  • Diana-piszę priv
  • my mamy kettlera. jest super. choc polecam na pompowanych kolach. my kupowalismy rok temu i te z pompowanymi byly jeszcze za duze i wzielismy najmnieejszy kettlera z piankowymi. 
    wg mnie super rowerek.W.w zeszlym roku dostal jak mial 1 rok i 8mcy. miesiac czasu sie oswajal i uczyl. po mcu juz smigal. juz sie zastanawialam czy mu z pedalami nie kupic, ale nie ma jeeszcze 3lat to pewnie za rok na wiosne. 

    o tych puky tez myslelismy ale z nich to szybko by wyrosl bo malenkie sa i ten podnozek na nogi nam niee pasowal jakos.. 

  • mamy biegowy drewniany: bardzo lekki i jakos mniej sie boje, jak mi sie dziecko przewali i w drewno udezy ( w porownaniu z metalem).
  • edytowano marzec 2013
    Wyciągam watek, bo myślimy o rowerku do nauki jazdy dla dwulatka (nie zamieniliśmy na psa :) ).

    Dla starszych nie mieliśmy takich cudeniek, jakoś się nauczyli na rowerach, hulajnogach i rolkach, ale do najmłodszego chyba cierpliwości mi brak?
    W weekend było ciepło i starszaki wyciągnęli rowery i hulajnogę. Młody tak się darł za nimi, że musieli mu oddać hulajnogę (na której oczywiście trzeba go było trzymywać).
    Dziadkowie i chrzestna chcą się dołożyć, więc zaczynam szukać rowerka biegowego.
    Pytanie pierwsze:
    Metalowy czy drewniany?
  • Drewniany :) Chyba najlepszy dla dwulatka, bo lekki i latwy w obsludze, ciezko tez nim sobie krzywde zrobic.
    Moj syn po przejsciu na " normalny" rowerek juz ma straszne klopoty z jego waga - z calej sily musi pedalowac, zeby w ogole ruszyc. Niestety to byl prezent, wiec nie mielismy wplywu na wybor i uzywamy. Ale jakby co, to warto zwrocic na to uwage, dobre sa np. aluminiowe rowerki.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.