Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Obóz Rodzinny z Mamą Różą - w lesie, w dziczy, bez prądu i - z wygodami!

13468911

Komentarz

  • edytowano lipiec 2018
    No nas nie będzie niestety. Jestem na okresie próbnym na razie i nie pojadę bo pracuję a mąż sam się nie wybierze. Trudno się mówi. .
  • @mamaa ja mam 18, 15 i 12 lat, ale chłopców :)
    Podziękowali 1mamaa
  • Mi żal trochę.jak będzie kontynuacja i dzieci mi do dyżurów dorosną to wezmę może i pojadę.moge animować muZycznie
  • Mam taki pomysł - moje dzieci zabieraja zawsze na wyjazdy gry planszowe oraz troche książek. W tej chwili nie mamy żadnych nowości, ale pewnie i tak cos zabiora. Moze na miejscu mozna by było zorganizować biblioteczkę do wypożyczania sobie nawzajem na czas obozu? jakas pólkę na książki?
  • Oczywiście,  też zabieramy.
  • UlaUla
    edytowano sierpień 2018
    Pilnie prosze o kontakt, najlepiej telefoniczny - mieliśmy (oprócz nawału innych rzeczy ;) jeszcze jeden drobny problem  - nie do końca dobrze działa wtyczka do bagażnika rowerowego - czyli mruga tylko prawa strona w tej chwili (na poczatku wcale nie mrugał). I w związku z tym - zrobiło sie troche późno na wyjazd, więc jedziemy w nocy, zeby dojechac na rano - a po drugie - jeśli męzowi nie uda sie tego do końca uruchomić - czy w ogole jest sens ciągnąć zestaw rowerów - czy mozna np. gdzieś podjechać rowerowo cos pozwiedzać, do sklepu itp., czy rower nie będzie bardzo przydatny? Bo może odpuscić i to wszystko zdemontowac, zwłaszcza , ze jeszcze do tego jeden nam wystaje dośc mocno poza obrys samochodu ;)
  • Dziękuję :smiley: 
  • Dziękujemy za obóz. Mamy nasdnadz za rok 
    Podziękowali 1jan_u
  • My też zachwyceni. I polecamy z całego serca.
    Podziękowali 1Bea
  • na FB była zajawka o wykładzie nt. seksualności z Miłością i odpowiedzialnością na pierwszym planie - powiecie coś więcej o czym była mowa?
    Podziękowali 1Bea
  • Kto byl ten wie, a kto nie to trąba
  • Planujemy wydanie referatów konferencyjnych w postaci broszury, będzie można wszystko przeczytać.
    Podziękowali 4Basja September Odrobinka Bea
  • Muszę też napisać, że obóz wyszedł R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-I-E.

    Najbardziej mnie cieszy możliwość bliższego poznania tylu wspaniałych osób; choć spędziliśmy razem zaledwie tydzień, to czuję się, jakbyśmy się znali wieki. Widać na wspólnej służbie kuchennej, czy sypiąc wapno do latryny czas płynie szybciej :)

    Kolejne dobre owoce wyjazdu to przyjaźnie między naszymi dziećmi. Nasze cały czas opowiadają o znajomych z Komorza.

    Last but not least - tydzień bez komputera, komórki i samochodu to były dla mnie wspaniałe wakacje. Po trzech obozach skautów Mamy Róży byłem wypompowany, a teraz czuję się jak nowo narodzony.
  • Super! Szkoda że w tym roku nam się nie udało wyjechać z Wami. Może za rok się uda:)
  • edytowano sierpień 2018
    Dotarliśmy do domu. Siłą tego obozu byli wspaniali uczestnicy. Dziękuję Wam.

  • Mój mąż z częścią ekipy też był i bardzo zadowolony... Las, kajaki, wieczorne gitarowe porywy
    Podziękowali 2Maciek_bs jan_u
  • Wspaniali ludzie i świetni organizatorzy. Slowa uznania Monira dla Twojego meza za organizacje a jeszcze wieksze dla Ciebie za pomysł i cierpliwość.

    Podziękowali 2Maciek_bs jan_u
  • Nie jestem cierpliwa niestety.
    Najgorsze jest pakowanie i wypakowywanie, nie znoszę tego.
    Została spora sterta rzeczy, które się nie zmieściły - zaopiekują się tym panowie z rozbiórki.  Staś bardzo się napracował, ale on to lubi.  Bez męża Asi ch, nie dałby rady - przecież koczowali w lesie juz tydzień przed obozem. 
    Najbardziej mi się podobało, że tylu świetnych ludzi przyjechało i wszyscy z poczuciem humoru, bez nadęcia.  A jakie dzielne były mamy z dziećmi, bez mężów - Dorota i Ula. Albo te rodziny z samymi maluchami, Sara, Zuzanna.  Warto było.
    Mam poczucie, że ten obóz był ważny - ludzie nieprzypadkowi. 
    A jaka piękna oprawy mszy - dzięki Adzie.  
    I ta różnorodność harcerska naprawdę ujmująca.

  • Ależ Wam zazdroszczę tego czasu. Ale,kto wie,może za rok?
  • No!
    Obóz uważam za pomyślnie zrealizowany i zakończony.
    Dziś w nocy dotarliśmy do domu. 
    Od rana staram się dojść do siebie i pozbierać myśli.

    A więc tak: 
    Obóz, mimo koszmarnego zmęczenia, dał mi wiele, wiele radości i natchnął mnie zdrową energią - bardzo potrzebną w nadchodzącym czasie (np. od czwartku zaczynam nową pracę). 
    Jego główne pozytywne owoce to - jak dla  mnie - poznanie wielu rewelcyjnych ludzi oraz - mam nadzieję - stworzenie zalążku środowiska, które na przyszłość będzie takie obozy organizowało i na nie jeździło. Teraz już wszyscy wiedzą, o co w takim obozie chodzi, co trrzeba na nim robić i jak się za to zabrać. Myślę, że jest to dobry punkt wyjścia na przyszłość. 

    W obozie wzięło udział 18 rodzin, 120 osób. Mimo że animatorów było mniej niż zakłądano, a przebieg sekcji odbiegał od planowanego  :s (pominięto również wiele konkursów i turniejów), uważam, że czas był całkiem nieźle zagospodarowany i wykorzystany.

    Za wszelkie niedogodności, niedoskonałości, mały bałagan organizacyjny (i większy bałagan klasyczny w obozie) - a zwłaszcza za moje nerwy i częte wybuchy - serdecznie przepraszam. 

    Generalnie - rozważania o przyszłości będziemy snuli raczej poprzez maile (lista mailingowa obozowiczów) niż na forum. kto chciałby zostać "honorowym obozowiczem" i dołączyć do ekipy - tego proszę o kontakt. 
    Podziękowali 3Maciek_bs Basja Odrobinka
  • czekam zatem na broszurę, a kto prowadził te wykłady?
    Podziękowali 1September
  • Druh komendant, niżej (wyżej) podpisany i pewne małżeństwo.
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Cały czas za nami chodzi...


  • Obóz był super  ;), a ludzie jeszcze lepsi :)
  • Czy mogę dołączyć do honorowych obozowiczów? 
  • pewne małżeństwo znane na wielodzietnych?
  • też bym chętnie dołączyła do honorowych obozowiczów, w tym roku nie mieliśmy szansy z okazji 9 miesiąca...
  • krajrogalikow powiedział(a):
    pewne małżeństwo znane na wielodzietnych?
    Nie
  • Ja też bym chciała,jeśli mogę
  • a ja tak niesmiale - terminowo nie moglismy byc ale jesli mozna to chcialabym dolaczyc do honorowego obozowicza
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.